Wrocław street

21 lutego wyskoczyliśmy z Kubą do Wrocławia. Na małe street photo. Lubię duże miasta, bo motywów w nich nie brakuje. Wrocław to duże miasto, ponieważ ma faceta na koniu. W każdym dużym mieście stoi taka rzeźba. Widziałem w Warszawie, Pradze i Berlinie. A ponieważ dolnośląska stolica to polskie (obecnie) miasto, nie brakuje w nim kontrastów. Nie brakuje też różnorodności, ludzi, ciekawych sytuacji. Nasza wizyta trwała jakieś trzynaście godzin, z czego fotografowania koło ośmiu. To uczciwa dniówka, ale warto by się było wybrać na dłużej.

© Tomasz Szeremeta

 

 

 

 

Tags: , , , , ,

Like this post? Share it!

  • Tweet
  • Facebook
  • Diggit
  • Delicious
  • Diggit
  • Diggit
  • Diggit

15 Responses to “Wrocław street”

  1. qbanez says:

    MEGA CZAD!! Zarąbiste foty :) “zdjęcie z krzyża” zrobiliśmy chyba w tym samym momencie co do milisekundy ;) Każde zdjęcie ma coś w sobie, każde mi się podoba, jest SZMOC!!!! :)

    • tomek says:

      Porównuję teraz te zdjęcia i faktycznie, to ta sama chwila. Czekam na twój Wrocław, fajnie popatrzeć na różnice w postrzeganiu. Przez prawie cały czas byliśmy razem, a jednak (jak zawsze) widzieliśmy różne rzeczy.

      • qbanez says:

        No właśnie dodałem u siebie wpis z tego tripa :) Niektóre zdjęcia mam bardzo podobne do Twoich, niektóre mało podobne inne, a niektóre zupełnie inne :P Czad :D

  2. Piotr Halka says:

    Super! Bardzo podoba mi się Twój styl i jak łapiesz kadry!

  3. Sylwia says:

    Interesujące postrzeganie miasta:)

  4. [...] Aha, jeszcze jedno – tego dnia we Wrocławiu byłem razem z Tomkiem… Trzymaliśmy się razem i siłą rzeczy mamy wiele podobnych zdjęć. Niektóre foty są bardzo podobne, wyczajaliśmy często te same motywy, a niektóre zdjęcia są totalnie inne. Zachęcam do zajrzenia także na bloga Tomka i obejrzenia jego wpisu ze zdjęciami z tego dnia. Wpis znajduje się tu: http://tomaszszeremeta.pl/blog/2013/wroclaw-street/ [...]

  5. Arski says:

    No ten “krzyżak” wymiata – i jednoczesne naciśnięcie spustu migawki.
    Jako rewolwerowcy w trakcie pojedynku zginęlibyście jednocześnie ;)

  6. mamjakty says:

    właśnie napisałam na blogu qbanez, że to niemożliwe, aby tyle ciekawych zdjęć zrobić w jednym dniu:) podobają mi się ujęcia “zwykłych przechodniów” – sama jakoś nie mam odwagi, aby fotografować obcych. mam wrażenie, że odbieram im prywatność. potem natomiast oglądam zdjęcia jak Twoje i żałuję, że nie mam podobnych w swojej kolekcji…

    • tomek says:

      Mi też często brakuje odwagi, lecz staram się przełamywać to ograniczenie. Staram się, bo warto.

  7. cover says:

    Świetne te reportaże, jeszcze nie wiem u kogo podoba mi sie bardziej.

    • tomek says:

      Nie nazwałby tego reportażem, raczej zestawem zdjęć. A ja wiem u kogo podoba mi się bardziej. I podejrzewam, że inni wiedzą, co ja wiem.

  8. adam says:

    Ładne zdjęcia. Szczególnie: wyprzedaż książek, dziewczyna z papierem toaletowym, pani ok. 30ste zdjęcie (z winami) – bardzo fajne-klasyk i interwencja Straży Miejskiej. Pozdrawiam.

  9. macko512 says:

    świetne streety, jeszcze nie widziałem tak dobrych i niebanalnych ujęć
    blog sam w sobie jest ciekawy i będę go często odwiedzał ;)

  10. marta says:

    jakim aparatem są wykonane te zdjęcia?

Leave a Reply


 

All Images Copyright The PhotoLounge Theme | Blog Theme by Photography Tutorials